Dla siebie i dla innych
 

 

   Powyższe hasło było głównym przesłaniem rozpoczęcia działalności stowarzyszenia „W Dolinie Sanu” przed kilku laty. Zaczęło się w Babicach, niezwykłej miejscowości w gminie Krzywcza (Powiat Przemyski) z której wywodzi się większość członków założycieli stowarzyszenia i sam pomysł jego powołania. Z tej perspektywy Babice zawsze będą bliskie naszym sercom. Z czasem dołączali inni, z sąsiednich miejscowości i gmin. Obecnie naszą działalność obserwować można w znacznej części Powiatu Przemyskiego.   Łączy nas to, że wszyscy zamieszkujemy, lub zamieszkiwaliśmy miejscowości położone w przepięknej malowniczej dolinie Sanu i tutaj ciągle widzimy pole naszego działania.

   Na naszych oczach w szybkim tempie zmienia się otaczająca nas rzeczywistość, zmieniają się i pięknieją nasze miejscowości miasta i miasteczka. Zarazem życie stawia przed nami coraz to nowsze wyzwania: brak pracy i środków do życia, perspektyw na lepszą przyszłość wielu naszych przyjaciół i znajomych pchnęło do opuszczenia tej przepięknej krainy, zmusiło do wyjazdu i poszukiwania lepszej przyszłości dla siebie i swoich rodzin.

   My przed laty zadaliśmy sobie pytanie: czy można tę otaczającą nas rzeczywistość jakoś zmienić?, czy można jej jakoś zaradzić? My, jako nie pierwsi i nie jedyni wspólnymi skromnymi siłami spróbowaliśmy zrobić coś dla siebie i dla innych! Zaczęliśmy od promocji stowarzyszenia i terenu na którym działaliśmy. Podejmowaliśmy wiele różnych inicjatyw: wystawy, konkursy ekologiczne, współorganizowanie rocznic świąt państwowych, byliśmy inicjatorem upamiętnienia wywózki mieszkańców Bachowa na Syberię i Wołyń.   Fundowaliśmy nagrody dla uczniów z największą średnią, pozyskiwaliśmy sponsorów dla zwycięzców sejmiku folklorystycznego w Reczpolu, dzięki temu mogli wyjechać do Rabki, czy do Brukseli. To tylko drobny wycinek naszych działań podejmowanych na przestrzeni ostatnich lat. Największym naszym osiągnięciem i sukcesem stało się podjęcie wydawania pisma regionalnego „Głosu znad Sanu” Był to swego rodzaju „strzał w dziesiątkę” Świadczą o tym dziesiątki listów i e-mailów otrzymywanych przez redakcję pisma. Formuła pisma jest otwarta, kolportowane jest bezpłatnie ma ono swoich czytelników nie tylko wśród mieszkańców miejscowości doliny Sanu, ale także znane jest w wielu miejscach Podkarpacia, kraju, a nawet poza granicami Polski. Gazeta to jednak nie jedyne nasze osiągnięcie. Rozwój naszego stowarzyszenia, nasza działalności na rzecz lokalnej społeczności została dostrzeżona i nagrodzona przez mieszkańców. Działacze i przyjaciele naszego stowarzyszenia zostali wybrani do pracy w  samorządach: Małgorzata Dachnowicz, Stanisław Bajda, Mariusz Król, Jan Janusz, Jan Pelc, ostatnio Witold Szpytman.

Janusz Danchnowicz